Świąteczne czytanie: „Światło w Cichą Noc” Krystyna Mirek

Bardzo lubię świąteczne książki. Nie ma jednak wątpliwości, że ich czytanie najprzyjemniejsze jest wtedy, gdy za oknem pada śnieg, w domu migoczą choinkowe światełka, a pod ręką ma się kubek gorącej kawy, herbaty lub czekolady. O śnieg w tym roku co prawda trudno, ale wciąż jeszcze mogę wykorzystać fakt, że w pokoju stoi choinka (a przynajmniej stała, gdy czytałam tę książkę!). Sięgnęłam więc po kolejną świąteczną pozycję, jaka wpadła mi w ręce.

Z Krystyną Mirek spotkałam się po raz pierwszy, nie licząc kilku przeczytanych kiedyś opowiadań. Poświąteczny czas i niesamowicie dobre opinie, jakie znalazłam w internecie sprawiły, że zdecydowałam się przeczytać powieść „Światło w Cichą Noc” tej autorki. Czy to spotkanie było udane? Czy książka rzeczywiście jest tak dobra, jak o niej piszą?

Historia trzech rodzin

„Światło w Cichą Noc” to świąteczna opowieść o trzech rodzinach, z których każda boryka się z innymi problemami. Milewscy to rodzina rozbita: dawno temu odszedł do nowej kobiety i nowego dziecka ojciec, matka z synem wyprowadzili się, zrywając także kontakt z babcią. Ojciec zmarł, a Antek wraca do domu babci, do Krakowa, bo tutaj zamierza zacząć wszystko od nowa. Początkowo chce tylko zostawić starszej pani jakiś pakunek, do którego zabrania zmusiła do matka. W końcu zostaje na dłużej, co wprowadza w jego życiu, a przede wszystkim w sposobie patrzenia na nie wiele zmian.

Przeczytaj recenzję innej książki świątecznej, w której również splatają się losy kilku rodzin.

W domu obok mieszkają Łaniewscy. Trójka rodzeństwa, które przed laty straciło rodziców. Wypadek miał miejsce w wigilijny wieczór, dlatego młodzi ludzie od lat nie obchodzą świąt, uciekając od nich w jakieś egzotyczne miejsca. W tym roku ma to się zmienić, bo Magda, najmłodsza z całej trójki, postanawia zorganizować Wigilię z prawdziwego znaczenia. Ta decyzja budzi bolesne wspomnienia…

swiatlo-w-cicha-noc-recenzja

Rodzina Mirskich to z pozoru rodzina idealna. On dobrze zarabia, ona utrzymuje dom w nieskazitelnym porządku, cieszy się z obecności dzieci na rodzinnych niedzielnych obiadach. Dzieciom też zresztą się powodzi: odnoszą sukcesy zawodowe i, mogłoby się wydawać, osobiste. A jednak coś w tym układzie nie działa, jak należy. Pojawienie się w domu Mirskich Magdy Łaniewskiej burzy od lat utrzymujący się porządek. A może to był tylko impuls, by Dorota Mirska wreszcie odważyła się zawalczyć o siebie?

„Zawsze można zawrócić z drogi i pójść inną”.

Jedno jest pewne – tegoroczna Wigilia i wcześniejsze do niej przygotowania zmieniły wszystkich bohaterów. Inaczej spojrzeli na siebie, na swoich bliskich, na swoje życie. Nie zabrakło też w powieści wątków miłosnych i nawiązania do smutnej historii sprzed lat, której wyjaśnienie, jak to zwykle bywa, jest jednak konieczne, by zrozumieć teraźniejszość i by móc pójść dalej, bez balastu, z nadzieją na lepsze jutro.

Banalnie? Niekoniecznie…

Nie spodziewałam się po lekturze tej książki fajerwerków. Liczyłam po prostu na przyjemną lekturę, taką w świątecznym stylu: na trochę wzruszeń, trochę miłości, może trochę nerwów, że bohaterowie tak głupio komplikują sobie życie. Z początku wydawało mi się, że tak będzie – że „Światło w Cichą Noc” to kolejna świąteczna książka, która nie wyróżnia się specjalnie pośród powieści tego typu. Trochę nawet dłużyło mi się czytanie. Do czasu. Bo jednak Krystynie Mirek udało się stworzyć historię niebanalną. Taką, która sprawia, że człowiek sam zaczyna zastanawiać się nad swoim życiem, zadawać sobie pytania, z pozoru proste, czy jest szczęśliwy. Co więcej, opowiedziana przez babcię Kalinę historia sprzed at zaskoczyła mnie. Nie spodziewałam się jej, choć przecież cała powieść wydawała się być przewidywalna. Autorce udało się jednak mnie zaintrygować. Może nie aż tak bardzo, bym teraz zachwycała się lekturą, jednak z całą pewnością mogę powiedzieć, że to dobra książka. Ciekawa, wzruszająca.

„Trzeba czasem odczarować rzeczywistość jakimś mocniejszym działaniem. Zawalczyć o to, co cenne”.

Dużą frajdę sprawiło mi też odkrycie, że w pewnym momencie fabuła delikatnie splata się z fabułą książki Magdaleny Kordel „Serce z piernika”! Naprawdę! Być może to trochę śmieszne, a jednak naprawdę miałam z tego powodu ogromną radochę. I wiem też, że chętnie poznałabym dalsze losy znajomości Bartka i… bohaterki tej drugiej książki. Nie wiem,c o prawda, czy autorki będą ciągnęły akurat ten watek, ale po kolejny tom cyklu Krystyny Mirek sięgnę z przyjemnością… Na pewno też wypróbuję przepis na pierniki, który autorka wplotła w fabułę!

ksiazka-swiateczna-krystyna-mirek

Przeczytaj moją opinię na temat książki „Serce z piernika” Magdaleny Kordel.

Wydawnictwo Edipresse. Rok wydania: 2017. Ilość stron: 350.

Wyzwania:

Pod hasłem (3. Trzy spacje w tytule)
2w1 (styczeń/zima)
Dziecięce poczytania (bonusy: książka świąteczna, postać babci)

Jeśli masz ochotę na lekturę tej książki, znajdziesz ją na wirtualnych półkach TEJ KSIĘGARNI.

Reklamy

7 myśli w temacie “Świąteczne czytanie: „Światło w Cichą Noc” Krystyna Mirek

  1. ja szczerze mowiac boje sie takich historii świątecznych bo zaraz mam przed oczami kevin sam w domu lub nudna opowiezc jak to wszyscy sa szczęśliwi itd itp. serce z piernika czy ta – ktora jest dla ciebie lepsza? bo zastanawiam sie nad tymi dwoma

    Polubienie

    1. łoooo… ja bym chyba stawiała na „Serce z piernika”, bo mam sentyment do autorki. No i ten „nielukrowany” wątek jest mocniejszy. Ale… ta książka Krystyny Mirek też nie jest zła. Jednak jakbym miała wybrać tylko jedną to sięgnęłabym po książkę Magdaleny Kordel.

      Polubienie

    1. To ja trochę zdradzę – chodzi o pierniki, te które na ostatnią chwilę dowozi kurier. One pochodzą właśnie z książki „Serce z piernika”, ale jak dokładnie się to wiąże, to… no trzeba przeczytać!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s