Książkowe plany i postanowienia noworoczne

Miało nie być wielkich postanowień. Ta notka miała być zupełnie o czym innym. Mam jednak wrażenie, że gdy coś tutaj napiszę i opublikuję, łatwiej mi się to realizuje. A prawda jest taka, że do realizacji tych moich książkowych tegorocznych planów potrzebuję motywacji…

Nie chodzi o ilość przeczytanych książek! Z tym nie mam problemu. Czytam dla przyjemności, a kilka minut z książką to dla mnie idealny relaks. Najczęściej tak własnie zaczynam dzień – z dobrą lektura i aromatyczną kawą. A jednak mam kilka planów i pomysłów związanych z czytaniem, na których w tym roku chcę się skupić.

Odgracanie przestrzeni, czyli czytam książki z półki

Od książek jestem uzależniona, choć z tym moim uzależnieniem i tak jest coraz lepiej. Kiedyś wydawałam na książki fortunę. Teraz prawie nic. Wyjątek stanowią książki kupowane komuś na prezent i kilka pozycji, które po prostu muszę mieć w swojej biblioteczce. Większość moich lektur to te, które już od dłuższego czasu zalegają na półkach, trochę egzemplarzy recenzenckich i książki z bibliotek. Od tych ostatnich jestem uzależniona… Rzadko zdarza się, że z biblioteki wychodzę tylko z tą pozycją, po którą przyszłam. W rezultacie książki na półkach stoją i się kurzą, cierpliwie czekając na swoją kolej. W tym roku postanowiłam to zmienić i częściej sięgać po te moje półkowe wyrzuty sumienia. Także dlatego, że ilość książek, które nie mieszczą się na półkach, mnie przytłacza. Z tego powodu już wkrótce pojawi się tu na blogu zakładka, gdzie będę tworzyć listę książek, które szukają domu. Może ktoś się skusi?

kaboompics_architecture books on the shelf

Książkowe wyzwania

W poprzedniej notce pisałam już o tym, że zamierzam brać udział w kilku książkowych wyzwaniach. Ich listę znajdziesz tutaj. W skrócie mogę więc tylko napisać, że tu też postanowiłam się ograniczyć. Zostaję więc przy trzech wyzwaniach organizowanych przez Ejotka: Pod hasłem, Miniczelendż i Zatytułuj się. Oprócz tego postanowiłam wziąć udział w akcji #czytambopolskie. To dlatego, że jestem ogromną fanką literatury polskiej i ta przeważa wśród moich lektur. Są też Tygodniowe wyzwania książkowe na Fejsbuku. Mam jednak cały czas w pamięci, że wyzwania czytelnicze mają być przede wszystkim zabawą. Dlatego podchodzę do nich na luzie, bez ciśnienia. bardziej jako wskazówkę, po którą książkę teraz sięgnąć.

Ulubieni autorzy, czyli kończę serie, zaczynam nowe i sięgam po książki sprawdzonych autorów

Doskwierają mi niedokończone serie. Postanowiłam jednak nie wymagać od siebie zbyt wiele. Chciałabym jednak w tym roku skończyć czytać wszystkie dotychczas wydane książki Jo Nesbo o Harrym Hole. No i chciałabym wrócić do cyklu o Lipowie Katarzyny Puzyńskiej. Przeczytałam pierwszą część i jakoś nie złożyło się więcej,a  przecież „Motylek tak bardzo mi się podobał… Chciałabym też zacząć serię Mroza o Chyłce. Mam niemal całą i tyle dobrego o niej słyszałam, ale jakoś… nie było okazji. Nawet nie wiem, dlaczego.

 

Chciałabym też w tym roku skupić się szczególnie na czytaniu książek kilku ulubionych autorów. Pierwszym jest Guillaume Musso. Wśród polskich autorów to z kolei Agata Kołakowska i Grażyna Jeromin-Gałuszka.

Co miesiąc coś nowego

To ostatni mój książkowy plan. czasami mam wrażenie, że zamykam się na książkowe nowości. Nie chodzi mi tu o nowości wydawnicze, ale o coś nowego dla mnie – nowy gatunek, autor, którego jeszcze nie czytałam. Od czasu do czasu nachodzi mnie refleksja, ze trochę przez to tracę. Dlatego postanowiłam co miesiąc próbować czegoś dla mnie nowego. Może odkryję w ten sposób jakiegoś autora, którego twórczość pokocham?

A jak wyglądają twoje książkowe plany? Masz jakieś? Koniecznie podziel się nimi w komentarzu!

Reklamy

2 myśli w temacie “Książkowe plany i postanowienia noworoczne

  1. Ja w tym roku planów nie robię, bo przy jednym dziecku jeszcze da się to ogarnąć, a przy dwójce jednak niekoniecznie. Niemniej chciałabym poznać nowych autorów i sięgnąć po tytuły, które mam w planach od dawna. 🙂 Powodzenia!

    Polubienie

    1. Oj rozumiem Cię… Przy dwójce małych dzieci trudno ogarnąć cokolwiek… Ale trzymam kciuki, by mimo wszystko udało Ci się znaleźć trochę czasu na czytanie…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s