„Kroniki Archeo”, czyli kilka słów o moim ulubionym cyklu książek dla dzieci

Nie jestem fanką książek dla dzieci. Czytam je, bo moje dziecko jeszcze samo nie radzi sobie z dłuższymi historiami, a chce je poznawać. Króciutkie opowiastki czyta po to, by poćwiczyć czytanie, nie dlatego, że go jakoś specjalnie wciągają. Nasz codzienny wieczorny rytuał polega więc na czytaniu Młodemu do snu. Na zmianę – raz mama, raz tata. Przy czym każde z nas czyta inną książkę. U taty na tapecie jest „Władca Pierścieni”. U mnie – kolejne tomy „Kronik Archeo”. Ostatnio połknęliśmy trzy, więc ta notka będzie przede wszystkim o nich…

Continue reading „„Kroniki Archeo”, czyli kilka słów o moim ulubionym cyklu książek dla dzieci”

Reklamy